Historia

PARAFII PW. NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA SANOK-POSADA

 

         Pierwszy raz sprawę budowy kościoła filialnego na Posadzie Olchowskiej poruszono w roku 1901 w czasie poświęcenia budynku gminnego Posady 0lchowsklej. Po poświęceniu, w czasie przyjęcia herbatkowego, na które zostali zaproszeni: ks. prał, Bronisław Stasicki, proboszcz fary w Sanoku wraz z księżmi wikarymi, cała Rada Gminna wraz z naczenikiem Maciejem Kluską na czele, dyrektor fabryki Michał Drewnowski, naczelnik stacji kolejowej inż. Retter i 15 innych gości, wtedy to dyr. fabryki w imieniu Macieja Kluski podniósł myśl wybudowania w tej gminie osobnego, filialnego kościoła ze względu na duże oddalenie do kościoła w mieście dla dzieci szkolnych, jak i na młodzież, a szczególnie ze względu na starszych, wśród których szerzył się już wrogi dla religii socjalizm. Nieostrożnie dyrektor Drewnowski ujawnił już nawet myśl o osobnej parafii w tej dzielnicy w przyszłości.

     Ks. proboszcz prałat Stasicki opuścił wtedy salę przyjęcia dla wyrażenia swej niezgody na owe zamiary. Zebrani jednak niezrażeni tym urządzili zbiórkę na przyszłą budowę kościoła, która to zbiórka dała już 50 reńskich (100 koron). Rada gminna zatwierdziła potem zamiar budowy i wysłała delegację do ks. prob. Stasickiego, który delegacji nie przyjął. Ale później w rozmowie z Maciejem Kluską dał się przekonać, że na razie nie chodzi o podział parafii, ale tylko o budowę kościoła filialnego, ze względów, jak wyżej. Ks. Stasicki dał się przekonać i wyraził zgodę. Ale na razie do budowy nie doszło, ks. Stasicki zmarł. Następcą na probostwie w Sanoku był ks. Władysław Sarna. Ten całym sercem popierał sprawę budowy kościoła filialnego na Posadzie Olchowskiej. Gotów był nawet oddać plac pod ową budowę. Ale za jego krótkiego pasterzowania też nie doszło do budowy, gdyż został przeniesiony na proboszcza Katedry w Przemyślu.

    Ks. Franciszek Matwijkiewicz, następny proboszcz sanocki, początkowo niechętny, ale przekonany później przez właścicielkę Bykowiec p. Tarnowiecką i Macieja Kluskę, zgodził się, polecając tylko o wystaranie się zezwolenia Kurii Biskupiej w Przemyśla. Ta bardzo szybko, za poparciem ks. prał. Sarny nadeszła, wyrażając zgodę i błogosławieństwo Ks. Biskupa.

  

Początki budowy kościoła filialnego na Posadzie

 

     Plac pod budowę kościoła filialnego o obszarze pół hektara przy ul. Lipińskiego, zakupiono od probostwa sanockiego. Przed rozpoczęciem budowy, poświęcił plac budowy ks. prałat Matwijkiewicz. Cegłę na budowę zakupiono w cegielni Antoniego Wilka w Sanoku, który od siebie ofiarował 10 tyś. cegieł na kościół. Drewno wszelkie dostarczono z lasu gminnego, a żwir zwozili furmankami bezinteresownie mieszkańcy Posady Olchowskiej.

     Plan budowanego kościoła sporządził inż. Władysław Chomiak z Sanoka. Plan nie był zatwierdzony przez władze budowlane, ani przez Kurię Biskupią, gdyż w tym czasie takie zezwolenie nie było konieczne. Toteż w czasie budowy okazało się, że zaprojektowany kościół okazał się za mały. Gdy bowiem kopano ziemię pod fundamenty kościoła, i zaczęto je murować, zebrani ludzie, a między nimi i ks. Twardzicki idący ze szkoły z nauki religii tamtejszych dzieci stwierdzili, że ten zaczęty w budowie kościół będzie za mały; więc trzeba go przedłużyć i rozszerzyć, by miał dwie boczne nawy. Zrobiono to przez dobudowanie wszerz i wzdłuż już wymurowanych fundamentów w ziemi.

     Przy budowie pracowali murarze: Jan Huczko, Tomasz Kornecki, i Jakub Żołnierczyk; cieśla Andrzej Gawlewicz oraz stolarze: Jan Bentkowski, Dymitr Tarnawczyk i Stanisław Żołnierczyk. Kierownikiem całej budowy był naturalnie Maciej Kluska, naczelnik gminy i inż. Władysław Chomiak. Kamień węgielny poświęcił w roku 1929 ks. prałat Franciszek Matwijkiewicz, proboszcz sanoki.

 

Poświęcanie kościoła filialnego na Posadzie Olchowskiej.

 

    Ks. Bp Nowak przybył do Sanoka w niedzielę dnia 13 IX 1931 r,  po południu i poświęcił budujący się kościół filialny na Posadzie Olchowskiej, mimo, że nie było posadzki ani okien, tylko deskami zabite, z małymi okienkami szklanymi, nie było oświetlenia ani ołtarzy, jedynie mensa w prezbiterium na 3 stopniowym dębowym podwyższeniu.

    Od tego dnia ks. Antoni Wołek odprawiał już codziennie Mszę św. w tym poświęconym kościele.
W niedziele i wszystkie święta odprawiał nabożeństwa dla dzieci szkolnych i starszych o godz. 9-ej.

 

Dalsze prace

 

     Kolejną pracą było sprawienie i założenie posadzki w kościele. Zakupiono ją w Krakowie i ułożona została przez fachowca z danej fabryki posadzek. Teraz już wyglądał kościół jak dom Boży, a nie jak klepisko.     Kościelnym był Wojciech Pałys, który z zamiłowaniem i poświęceniem spełniał swoją pracę.    Następnie podjęto decyzję wykonania ławek. Deski sosnowe były z drewna przywiezionego z lasu gminnego Posady Olchowskiej. Pracy tej podjął się stolarz p. Antoni Bentkowski, należący też do komitetu budowy.     Równocześnie ze sprawą ławek ogłoszono i zachęcono do fundowania witraży w bocznych kaplicach.

      Pierwszym fundatorem witraża w bocznej kaplicy Matki Bożej, po prawej stronie, był Katolicki Związek Młodzieży Rękodzielniczej i Przemysłowej w Sanoku. Witraż ten przedstawiał św. Stanisława Kostkę idącego pod górę, na szczycie której oczekiwała go Matka Boża z wyciągniętą do niego ręką.

   Drugim fundatorem witraża w tejże kaplicy Matki Bożej był Maciej Kluska, naczelnik gminy Posada Olchowska. Witraż ten przedstawiał patrona ofiarodawcy: św. Macieja.

   Trzeci witraż – z obrazem Matki Bożej Wniebowziętej – w kaplicy św. Józefa ufundowany został przez Komitet Budowy Kościoła.

    Czwarty witraż – w kaplicy św. Józefa – był ofiarą wszystkich noszących imię Józef na Posadzie.

   Następnie ufundowano 8 witraży skromniejszych w nawach bocznych.

Witraże w prezbiterium, większe i kosztowniejsze miały być ufundowane: pierwszy z obrazem św. Kazimierza królewicza – przez korpus oficerski 2 P.S.P. w Sanoku; natomiast drugi – przedstawiający św. Barbarę przez Kopalnię Nafty w Grabownicy. Niestety wojna przeszkodziła w zrealizowaniu tych planów.

   Ołtarze boczne zostały poświęcone św. Antoniemu i św. Andrzejowi Boboli – którego kanonizacja odbyła się w tym czasie. Obrazy świętych do ołtarzy bocznych malował artysta malarz sanocki Władysław Lisowski. Ołtarz główny został zamówiony i wykonany przez artystę rzeźbiarza w Kołomyi.

   Figurę Najświętszego Serca Pana Jezusa nad głównym wejściem wyrzeźbił i ustawił artysta rzeźbiarz z Przemyśla.

     W listopadzie 1944 r. na skutek działań wojennych, od wybuchu magazynów w Fabryce Gumy, w stojącym naprzeciwko kościele wyleciały wszystkie witraże, drzwi i okna. Kościół został doszczętnie obrabowany. Wprawdzie tabernakulum zostało otwarte, ale Najświętszego Sakramentu nie znieważono.   Pozostał jedynie nieuszkodzony witraż nad głównymi drzwiami wejściowymi z napisem; „PÓJDZCIE DO MNIE WSZYSCY, KTÓRZY PRACUJECIE I JESTEŚCIE OBCIĄŻENI A JA WAS OCHŁODZĘ”.

    Dekretem bp Franciszka Bardy z dnia 17 marca w 1945r. została utworzona samoistna parafia, która wydzielona została z macierzystej parafii p.w. „Przemienienia Pańskiego”.Polichromię i wyposażenie dla Kościoła wykonano w 1953r. Kościół konsekrowano w 1970r.

 /Tekst opracowano na podstawie: Ks. Antoni Wołek – Wacławski, Budowa kościoła fil. p.w. Najsłodszego Serca Jezusowego w Sanoku III w latach: 1927-1946, Kronika – Wspomnienie, Czuchów 1980-82/.